maja 10, 2017

25 rzeczy, do których nikt się nie przyznaje

Są takie rzeczy, których nie powinniśmy robić. A jednak robimy. Inna sprawa, że nikt nie chce się do tego przyznać.. Ja się przyznaję. Do wszystkich swoich grzeszków.

  1.    Zdarza mi się chodzić spać w makijażu (na szczęście na co dzień maluję tylko brwi i rzęsy ;) ) 
  2.    Nie stosuję regularnie kremów 
  3.    Odżywkę do włosów używam jak mi się przypomni (chociaż ostatnio z tym walczę, bo moje włosy to koszmar!) 
  4.     Mimo, że czytam dużo artykułów na temat pielęgnacji włosów, to nadal nie wiem, jak określić swoje, a rady mądrzejszych ode mnie są dla mnie za trudne (porowatość włosów?! WHAT?!)
  5.     Moje hybrydy najczęściej same się podważają po 2-3 tygodniach i wtedy najlepiej schodzą. Kiedy próbuję ściągnąć je jak należy, 40 minut spędzam w klipsach z acetonem, a i tak niewiele mi to daje. Po całej operacji paznokcie bolą mnie jeszcze dwa dni.. 
  6.     Bardzo mało piję (co doskonale po mnie widać :P)
  7.     Ciągle uważam się za bardzo mało kreatywną osobę, nawet jeśli rzucam pomysłami co chwilę
  8.     Jestem nad wyraz leniwa, najchętniej spałabym do 12, jadła i pracowała w domu (co również po mnie widać :P)
  9.     Mam do siebie duży dystans, ale ciągle mam paranoję, że ktoś na ulicy mnie ocenia
  10.    Moje włosy sięgają mi do tyłka, jestem z nich dumna, ale ciągle je spinam, bo mnie denerwują :D
  11.  Spinam je też, bo czasem jestem zbyt leniwa, żeby je umyć…. (to zajmuje wieki!)
  12.  Nie lubię się czesać
  13.  Ludzie mają mnie za poważną i wyważoną, a w domu ciągle się wygłupiam (widzę podobieństwo do Lizy Koshy, polecam obejrzeć filmiki na YouTube :P)
  14.  Jestem w trakcie studiów, dlatego ludzie ciągle pytają się mnie o rzeczy związane z moją dziedziną, a ja udaję, że wszystko wiem, choć tak naprawdę moja wiedza jest bardzo okrojona
  15.  Lubię dobrze się ubrać, ale na co dzień i tak chodzę w bluzie
  16.  Ciągle marzę o tym, co by było, gdybym była milionerką (serio, gorąca kąpiel i wyobrażanie sobie zasobnego portfela to moja guilty pleasure)
  17.  Uwielbiam śpiewać gdy nikt nie patrzy. Moim mikrofonem jest zazwyczaj dezodorant albo pilot od telewizora…
  18.  Gdybym potrafiła wszystkie pomysły doprowadzać do końca nie musiałabym sobie wyobrażać zasobnego portfela. Walczę z tym!
  19.  Dużo kombinuję, chociaż stawianie spraw jasno jest o wiele prostsze
  20.  Bardzo lubię organizację, wszystko, co z tym związane jest dla mnie interesujące, ale nie potrafię jej stosować na co dzień.
  21.  Jestem okropną bałaganiarą, a moją największą zmorą są ubrania
  22.  Z niecierpliwością czekam na swój ślub, ale martwi mnie to, że to tylko jeden dzień, który szybko minie, a ja chciałabym go odtwarzać ciągle i ciągle (będę maltretować zdjęcia…)
  23.  Lubię fotografować, ale zamiast korzystać ze swojego „dobrego oka” robię najwięcej selfie, które i tak nigdy nie ujrzały światła dziennego
  24.  Kiedy oglądam jakiś serial, wciągam się w niego na tyle, że potem w chwilach, gdy chcę się zrelaksować, wyobrażam sobie siebie jako postać z serialowego świata (wiecie co było przy oglądaniu „Pamiętników Wampirów”?!)
  25.  Bardzo denerwuje mnie, że uczucie „gładkich nóg” mam tylko przez jeden dzień, ale to i tak nie sprawia, że przywiązuję większą uwagę do tego aspektu (SIC!)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 NiePerfekcyjnie o życiu , Blogger